Na lekcji plastyki każdy uczeń otrzymał swoje wyjątkowe zadanie – prosto z przyszłości!


Każdy list był jak mała podróż w czasie – prosto do roku 2050, gdzie świat wygląda zupełnie inaczej.
Dzieci przeniosły się wyobraźnią do miejsc, w których zwierzęta mówią, ubrania zmieniają kolor od nastroju, a muzykę można tworzyć samymi myślami.
Patrzyłam dziś na ich twarze pełne skupienia i zachwytu — i pomyślałam, że dzieciństwo to właśnie ten czas, gdy przyszłość rodzi się w kolorach i fantazji.

Wychowawczyni klasy 4L,
Jowita Kazakiewicz