W klasie 4L wydarzyło się coś naprawdę wyjątkowego! Dwaj uczniowie z Jaszun postanowili samodzielnie hodować ślimaki afrykańskie. Z oddaniem opiekowali się swoimi podopiecznymi, karmili je i troszczyli się o ich otoczenie.
I nagle… pewnego dnia zauważyli coś niezwykłego – ślimaki złożyły jajeczka! Chłopcy zdecydowali, że spróbują je wyhodować. Stworzyli odpowiednie warunki, czuwali nad nimi i cierpliwie czekali.
Ich wysiłek został nagrodzony – z jajeczek wykluły się maleńkie ślimaczki. To prawdziwy cud natury, którego mogliśmy być świadkami razem z nimi.
Dumni hodowcy zaproponowali, by dwa ślimaki zamieszkały w naszej klasie. Przygotowali listę tego, co jedzą, jak należy się nimi opiekować i czego potrzebują, aby czuły się dobrze. Dzięki temu cała klasa może uczyć się odpowiedzialności, troski o zwierzęta i obserwować ich życie z bliska.
Każdego dnia uczniowie przynoszą im coś pysznego do zjedzenia – owoce, warzywa i liście. Radości nie ma końca, bo teraz 4L ma nie tylko wspólne lekcje, ale i własnych żywych przyjaciół!

Zdjęcia pokazują, jak wyglądają ślimacze jajeczka, jak pękają i jak rodzą się z nich małe ślimaki. Widać też naszych uczniów w roli opiekunów – dumni i szczęśliwi dzielą się swoją pasją z całą klasą.
To doświadczenie na długo pozostanie w naszej pamięci – bo nie codziennie można w szkolnej sali obserwować mały cud życia.



Wrzesień w klasie 4L zaczął się nietypowo – zamiast powolnego rozkręcania się po wakacjach, od razu ruszyliśmy z projektem pełnym życia! Współpraca z uczniami Jaszunskiej szkoły sprawiła, że pierwsze dni w szkole były jeszcze bardziej inspirujące. Nasz rok szkolny rozpoczął się od przyjaźni, odpowiedzialności i niezwykłej lekcji biologii na żywo.
Z dumą,
Wychowawczyni klasy 4L
Jowita Kazakiewicz